Sandboarding to najprostsza frajda na wydmach. Wchodzisz na zbocze, zapinasz wiązania albo siadasz na desce i zjeżdżasz po miękkim piasku. Możesz stać jak na snowboardzie albo jechać na siedząco czy na brzuchu jak na sankach, jak Ci wygodniej. Doświadczenie nie jest potrzebne. Przed pierwszym zjazdem przewodnik pokaże, jak stanąć, skręcać i hamować.
Na pustyni nie ma wyciągów. Po każdym zjeździe trzeba wejść z powrotem na górę, a podejście po miękkim piasku męczy. Większość osób robi kilka zjazdów i potem z przyjemnością odpoczywa na grzbiecie. Przewodnik wybiera zbocza pod Twój poziom: od łagodnych dla początkujących po dłuższe i bardziej strome.
Sandboardingu zwykle nie rezerwuje się osobno, tylko dodaje do innej atrakcji: jako postój podczas przejażdżki na wielbłądzie o zachodzie słońca albo wycieczki 4x4, albo jako sesję na wydmach przy obozie w trakcie nocy na Saharze.